LatinaM – latina moderna

March 18, 2008

Wykształciuch kontra humanista, czyli rzecz o łacinie

Filed under: Latina moderna — Ioannes Oculus @ 7:57 pm

Oryginał:

Małgorzata Kaczmar, Wykształciuch kontra humanista, czyli rzecz o łacinie, “Żak” (grudzień 2007)
adres: http://www.zak.pwr.wroc.pl/index.php?id=1&s=a37

 

Wykształciuch kontra humanista, czyli rzecz o łacinie

(grudzień 2007)

Detektyw Mock, bohater kryminałów Marka Krajewskiego, zwykł mawiać, że wykształcony człowiek bez podstawowej chociażby znajomości łaciny nie różni się niczym od woźnicy. Wiele w tym racji, choć czasy świetności Kriminaldirektora od współczesnych dzieli prawie 100 lat.

Obecnie języka używanego w antycznym Rzymie uczą się tylko studenci medycyny, farmacji i filologii. I to z przyczyn czysto praktycznych. Język Juliusza Cezara zniknął z gimnazjów i liceów, mało go w konwersacyjnej polszczyźnie, chyba, że mówimy o łacinie trotuarowej.

Tym bardziej może dziwić popularność dwóch łacińskich wyrażeń, które w języku polskim obecne są od ponad millenium – “nota bene” i “post scriptum”. W dobie kultury MTV, piosenek w formacie mp3, ery czatów i komunikatorów internetowych, gdy wszyscy wydają się przykrywać gramatyczną i ortograficzną ignorancję dyslekcją i dysortografią, frazy te wciąż nie tracą popularności.

“Nota bene” czy “By the way”?

Wyrażenie “nota bene” oznacza “zauważ dobrze (że); (przy czym) zwróć uwagę na to (że); do tego, w dodatku, nawiasem mówiąc; a propos”1 i jest używane w tym samy znaczeniu co polskie “na marginesie” lub coraz popularniejsze w Polsce angielskie “by the way”. Używa się go w sytuacjach, gdy nagle zmieniamy temat konwersacji; gdy rozmowa niespodziewanie przechodzi na zupełnie inne tory, gdy wtrącamy coś, co nam się akurat przypomni, a nie ma żadnego związku z tematem, na który mówiliśmy wcześniej.

O popularności “nota bene” świadczy ilość firm zarejestrowanych pod tą nazwą. Oprócz popularnej w Polsce sieci księgarni (warto jednak zwrócić uwagę na ewolucję pisowni z “nota bene” na “notabene”2), łacińską frazę przywłaszczyło sobie kilka innych polskich przedsiębiorstw i kilkanaście międzynaradowych.

Słownik Władysława Kopalińskiego następująco tłumaczy wyrażenie post scriptum: “dopisek do listu, artykułu itp., Etym. – n.łac. ‘jw.’ z łac. r.nij. od postscriptus p.p. od postscribere ‘podpisać pod, przy (czym)”3. W przeciwieństwie do “nota bene” mówiący językami europejskimi nie wymyślili do tej pory synonimu do “post scriptum”. Być może dlatego, że fraza ta jest najczęściej używana w formie bardzo ekonomicznego skrótowca “PS”. Warto zwrócić uwagę, że po łacinie w skrócie od “post scriptum” po każdej literze stawia się kropki (“P.S.”), po polsku zaś nie (“PS”)4.

Wyrazy nieśmiertelne

Skąd bierze się ta nieustająca od ponad dwóch tysiącleci popularność wyrażeń “nota bene” i “post scriptum”, pochodzących z języka, który wyginął w końcu w swojej naturalnej formie? Po pierwsze, z powodu łatwości wymowy. Frazy te bowiem łatwo przyswoi sobie nawet użytkownik o przeciętnych kompetencjach językowych. Po drugie, z powodu wszechobecności w mediach. Wyrażeń “post scriptum” i “nota bene” używają dziennikarze, prezenterzy telewizyjni i udzielający wywiadów bohaterowie okładek kolorowych magazynów. Używają ich w swoich piosenkach raperzy Pezet, Łona i Eldo, zdarzyło się to nawet znanej z dość ograniczonego słownictwa Dodzie. Po trzecie, paradoksalnie, dlatego, że łacińskie wyrażenia brzmią obco i egzotycznie. Używają ich ci, którzy chcą się pochwalić swoją erudycją, zyskać szacunek. Zdanie, w które wplecie się “nota bene” brzmi przecież dużo bardziej poważniej niż to, które okrasimy “na marginesie”. Po czwarte, istnieje grupa ludzi, która używa wyrażeń pochodzących z ojczystego języka Cycerona bez świadomości ich znaczenia.

To paradoksalne, ale i piękne, że wyrażenia “post scriptum” i “nota bene” przeżyły okres zaborów, wojen światowych, szarości PRL-u, a przede wszystkim szkolnej dyktatury Romana Giertycha. Przeżyły czasy, gdy moja ośmioletnia kuzynka na pytanie “Rozumiesz?”, odpowiada “Kumam”, a na “Jak ci się podoba?” – “Jaram się opór” lub “Mam zajawę maks”. Widać są wyrazy nieśmiertelne. Uniwersalne. Tkwi w nich jakaś niesamowita siła.

Sapere aude!

Małgorzata Kaczmar

Advertisements

March 10, 2008

INTERRETE znaczy internet

Filed under: Latina moderna — Tags: , — Ioannes Oculus @ 4:52 pm

Oryginał:
Grzegorz Mleczko, INTERRETE znaczy internet, “Wzrastanie” (lipiec-sierpień 2007)
adres: http://www.wzrastanie.pl/index.php?id=showart&numer=070807&article=18

AC Milan septima vice scyphum Europae pedifolii sibi expugnavit, 2:1 manum Liverpool superans.

Taki news odnalazłem na jednym z portali. Wydaje się być on zrozumiały (mniej więcej) nawet dla niezaznajomionych z łaciną kibiców. Okazuje się więc, że łacina to język nie tylko księży, lekarzy i prawników…

***

Do szukania śladów tego, wydawałoby się martwego języka w internecie, skłonił mnie artykuł w jednym z dzienników. Mówił on m.in. o ludziach z kręgów “Latinae vivae” – propagujących łacinę żywą, taką którą można porozumiewać się na co dzień. Wymaga to tworzenia słów, których nie znali starożytni Rzymianie. Nieraz robi się na zasadzie omówienia, np. fotografię można określić jako “imago luce picta” – “obraz światłem malowany”. Autorzy artykułu zachęcają do studiowania tego niełatwego języka, zauważając, że łacinnicy znajdują pracę w miejscach, gdzie nikt by się ich nie spodziewał, np. w bankach – gdyż nauka łaciny uczy systematyczności, logiki oraz precyzji myślenia i wyrażania się!

W propagowanie łaciny zaangażowali się Finowie, którzy w czasie swego przewodnictwa w Unii Europejskiej, zainicjowali wydawanie ofi cjalnych biuletynów także po łacinie. Również fińskie radio nadaje raz w tygodniu krótkie wiadomości po łacinie, które można poczytać i posłuchać na stronie:www.yleradio1.fi/nuntii/

Informacje po łacinie prezentuje także portal “Ephemeris” http://ephemeris.alcuinus.net/ Swoją łacińską wersję posiada też popularna encyklopedia internetowa Wikipedia. Vicipaedia (http://la.wikipedia. org) liczy co prawda tylko 13 tys. artykułów (przy ponad 380 tys. polskiej wersji!), ale można wśród nich znaleźć np. pod hasłem interrete – definicję internetu!

Uczącym się łaciny można polecić stronę “Lingua Latina Omnibus”- http://lacina.strefa.pl zawierającą omówienie gramatyki, linki do słowników, zbiór sentencji łacińskich, a także arkusze maturalne i z olimpiad przedmiotowych z j.łacińskiego. Słowniki łacińsko-polskie można znaleźć pod adresem: www.latina.egiptibis. com.pl oraz: www.latina.ovh.org

Warto też zajrzeć na stronę: http://akopcinski.strony.wi.ps.pl/ gdzie oprócz wiadomości na temat języka i zbioru sentencji, można znaleźć kilka ciekawostek. Przeczytałem tam chociażby, że znak “&” jest uproszczeniem łacińskiego słowa “et” i dawniej używany był nie tylko jako spójnik, lecz również zastępowano nim litery w wyrazach, np. “et cetera” można było zapisać jako: “& c&era”.

Bieglej posługujących się językiem Horacego i Cycerona należy zaprosić do lektury tekstów z bogatego zbioru www.thelatinlibrary.com lub do dyskusji po łacinie na forum internetowym: http://lacina.info.pl/forum/.

A wszystkim można przypomnieć starą sentencję, stanowiącą niegdyś motto cyklu artykułów we “Wzrastaniu” – “disce puer latinae” – “ucz się, chłopcze, łaciny”…

Grzegorz Mleczko
Tłumaczenie pierwszego zdania: “AC Milan po
raz siódmy zdobył Puchar Europy w piłce nożnej,
zwyciężając drużynę Liverpool 2:1”.

Januarius 2, 2008

The New Case for Latin

Filed under: Latina moderna — Tags: , , — Ioannes Oculus @ 10:40 am

Oryginał:
2000-12-02, Mike Eskenazi “The New Case for Latin”
adres: http://www.time.com/time/education/article/0,8599,90457,00.html

Amy high is decked out in the traditional pink dress and golden stole of ancient Rome. She bursts into a third-grade classroom and greets her students: “Salvete, omnes!” (Hello, everyone!) The kids respond in kind, and soon they are studying derivatives. “How many people are in a duet?” High asks. All the kids know the answer, and when she asks how they know, a boy responds, “Because duo is ‘two’ in Latin.” High replies, “Plaudite!” and the 14 kids erupt in applause. They learn the Latin root later, or side, and construct such English words as bilateral and quadrilateral. “Latin’s going to open up so many doors for you,” High says. “You’re going to be able to figure out the meaning of words you’ve never seen before.”

(plura…)

December 31, 2007

Filologia, lata 70/80. Nowoczesna łacina

Filed under: Latina moderna — Ioannes Oculus @ 12:45 am

Oryginał:
2004-04-25 “Filologia, lata 70/80. Nowoczesna łacina”
adres: http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,37650,2039204.html

Pewien szwedzki student, wędrując nocą po Krakowie, zgubił drogę. Wkoło było prawie pusto, tylko jeden młody mężczyzna rozklejał plakaty. Szwed podszedł i łamaną angielszczyzną zapytał o drogę do hotelu.
Plakaciarz nie władający angielskim, odpowiedział płynną niemczyzną. To nie pomogło Szwedowi. Nie udało się również porozumieć po rosyjsku. Ostatecznie panowie dogadali się po łacinie, w języku , który zwykło uważać się za całkowicie martwy. Obaj panowie zaliczyli bowiem po kilka lat studiów na filologii klasycznej. Język niby martwy, a proszę, jak się przydaje!

Nadesłał: Budrys

Sekta żywych łacinników

Filed under: Latina moderna — Ioannes Oculus @ 12:39 am

Orginał:
2005-07-15 “Sekta żywych łacinników” Katarzyna Kobylecka rozmawia o żywej łacinie z Cecylie Koch, Beatą Spieralską i Stanisławem Tekielim.
Adres: http://www.polskieradio.pl/krajiswiat/archiwum/TematTygodnia/art.aspx?aid=413&s=TematTygodnia

Idą wakacje, normalni ludzie wybierają się nad morze czy w góry. Jest jednak pewien krnąbrny ludek, który porzuca wówczas swe rodziny i poświęca urlop na to, by w jakimś opactwie czy zameczku, z wyznawcami tej samej herezji oddawać się umiłowanemu im misterium – mówieniu po łacinie.

TEKST: STANISŁAW TEKIELI
ILUSTRACJA: PIOTR PIOTROWSKI

Rzecz ma swe korzenie w roku 1952, kiedy dominacja angielszczyzny w sferze komunikacji międzynarodowej nie wszystkim wydawała się jeszcze przesądzona. Jean Capelle, rektor uniwersytetu w Nancy, a wcześniej kurator oświaty we francuskiej Afryce Zachodniej, wpadł na szalony (choć dla niego jedyny logiczny) pomysł: skoro Europa się jednoczy, to potrzebny jej będzie wspólny język, a takim może być tylko łacina. W końcu któryż z języków jest bardziej europejski od niej, a jednocześnie tak neutralny?

(plura…)

December 30, 2007

Salve mundo!

Filed under: Serwis LatinaM — Ioannes Oculus @ 10:52 pm

Witam na serwisie gromadzącym artykuły na temat współczesnej łaciny. Mam nadzieję, że zawartość tej strony okaże się interesująca. Postaramy się także, w miarę możliwości, umieszczać tutaj własne teksty.

Blog at WordPress.com.